Wielu z nas szuka szybkich i skutecznych sposobów na dogrzanie mieszkania, a farelka często wydaje się idealnym rozwiązaniem. Zanim jednak włączysz to urządzenie na dłużej, warto dokładnie zrozumieć, ile prądu zużywa farelka i jak to przekłada się na realne koszty w Twoim domowym budżecie. W tym artykule przedstawię precyzyjne obliczenia, które pomogą Ci podjąć świadomą decyzję i uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek na rachunku za prąd.
Farelka może kosztować nawet 2,90 zł za godzinę pracy sprawdź, jak obliczyć zużycie prądu i uniknąć wysokich rachunków
- Typowa farelka o mocy 2000 W zużywa 2 kWh prądu na godzinę.
- Średnia cena 1 kWh w Polsce (początek 2026, taryfa G11) to około 1,45 zł.
- Godzina pracy farelki 2000 W to koszt około 2,90 zł, a doba ciągłej pracy to prawie 70 zł.
- Termostat znacząco obniża zużycie, automatycznie wyłączając grzałkę po osiągnięciu zadanej temperatury.
- Farelka jest efektywna do szybkiego, krótkotrwałego dogrzewania małych pomieszczeń, ale droga jako główne źródło ciepła.
- Alternatywy, takie jak klimatyzatory z funkcją grzania, są bardziej energooszczędne w dłuższej perspektywie.

Ile prądu zużywa farelka? Konkretne liczby i obliczenia
Moc urządzenia, wyrażona w watach (W), to kluczowy parametr, który informuje nas o tym, ile energii elektrycznej farelka jest w stanie przetworzyć na ciepło w danej jednostce czasu. Na rynku znajdziesz farelki o różnej mocy, zazwyczaj od 750 W do 2500 W. Jednak najpopularniejsze modele, które często wybieramy do dogrzewania pomieszczeń, mają moc 2000 W, co odpowiada 2 kilowatom (2 kW).
Aby obliczyć zużycie energii elektrycznej przez farelkę, musimy posłużyć się prostym wzorem. Pamiętaj, że moc urządzenia zawsze powinna być podana w kilowatach (kW), a czas pracy w godzinach. Wzór wygląda następująco: Moc urządzenia (w kW) x Czas pracy (w godzinach) = Zużycie energii (w kWh). Przyjmijmy, że nasza farelka ma moc 2000 W, czyli 2 kW. Jeśli będzie pracować przez jedną godzinę, zużyje dokładnie 2 kWh energii elektrycznej (2 kW x 1 h = 2 kWh). To podstawowa wiedza, która pozwoli nam przejść do konkretnych wyliczeń.
Znając już zużycie energii w kWh, możemy łatwo przeliczyć je na koszty. Biorąc pod uwagę średnią cenę 1,45 zł/kWh, oto jak prezentują się koszty pracy farelki:
-
Farelka o mocy 2000 W (2 kW):
- Godzina pracy: 2 kW * 1,45 zł/kWh = 2,90 zł.
- Doba (24 godziny) ciągłej pracy: 24 h * 2,90 zł/h = 69,60 zł.
-
Farelka o mocy 1000 W (1 kW):
- Godzina pracy: 1 kW * 1,45 zł/kWh = 1,45 zł.
- Doba (24 godziny) ciągłej pracy: 24 h * 1,45 zł/h = 34,80 zł.
Ile kosztuje prąd w 2026 roku? Sprawdź, zanim włączysz farelkę
Zanim zagłębimy się w dalsze obliczenia, musimy ustalić punkt odniesienia, czyli aktualną cenę energii elektrycznej. Na początku 2026 roku średnia cena 1 kWh energii elektrycznej w Polsce, uwzględniająca opłaty dystrybucyjne dla taryfy G11, wynosi około 1,45 zł/kWh. Warto jednak pamiętać, że ta kwota może się różnić w zależności od Twojego dostawcy prądu, konkretnej taryfy, a także aktualnych regulacji rynkowych i rządowych dopłat. Zawsze warto sprawdzić swój rachunek za prąd, aby poznać dokładną stawkę.
Wspomniana taryfa G11 to najpopularniejsza taryfa jednostrefowa dla gospodarstw domowych, co oznacza, że cena prądu jest stała przez całą dobę. Istnieją również taryfy dwustrefowe, takie jak G12, gdzie cena prądu jest niższa w nocy i w weekendy, a wyższa w ciągu dnia. Jeśli korzystasz z taryfy G12, koszty ogrzewania farelką mogą być niższe, jeśli używasz jej w "tańszych" godzinach. Jednak w naszych obliczeniach będę bazował na uśrednionej cenie dla taryfy G11, aby zapewnić najbardziej uniwersalne dane.
Przejdźmy do praktycznych przykładów, które najlepiej pokażą, jak szybko rosną koszty. Wyobraź sobie, że chcesz szybko dogrzać łazienkę przed kąpielą. Jeśli włączysz farelkę o mocy 2000 W na 30 minut, zapłacisz około 1,45 zł. To wydaje się niewiele. Ale co, jeśli zimny pokój wymaga dłuższego dogrzewania? Cztery godziny pracy takiej farelki to już koszt rzędu 11,60 zł (4h * 2,90 zł/h). Jeśli będziesz ją włączać codziennie przez miesiąc po cztery godziny, to dodatkowe 348 zł do rachunku za prąd. Jak widzisz, koszty mogą szybko się sumować, zwłaszcza przy dłuższym użytkowaniu.

Czy każda farelka pobiera tyle samo prądu? Różnice w modelach i funkcjach
Choć zasada działania farelki jest prosta, to jednak poszczególne modele mogą różnić się zużyciem energii, co bezpośrednio przekłada się na koszty. Kluczowa jest tutaj moc urządzenia, którą producenci podają w specyfikacji.
| Moc farelki | Zużycie energii na godzinę (kWh) | Koszt godziny pracy (PLN) |
|---|---|---|
| 1000 W (1 kW) | 1 kWh | 1,45 zł |
| 2000 W (2 kW) | 2 kWh | 2,90 zł |
| 2500 W (2,5 kW) | 2,5 kWh | 3,63 zł |
Jedną z najważniejszych funkcji, która realnie wpływa na zużycie prądu, jest termostat. Farelka wyposażona w termostat automatycznie wyłącza grzałkę, gdy temperatura w pomieszczeniu osiągnie zadany poziom. Następnie włącza się ponownie, gdy temperatura spadnie. Oznacza to, że urządzenie nie pracuje z pełną mocą przez cały czas, co może znacząco obniżyć zużycie energii w porównaniu do modeli bez termostatu, które grzeją non-stop. Z mojego doświadczenia wynika, że termostat to absolutna podstawa, jeśli myślisz o ekonomicznym korzystaniu z farelki.
Wiele farelek oferuje również dodatkowe funkcje, które pomagają w zarządzaniu zużyciem energii:
- Regulacja mocy: Często spotykane są dwa biegi grzania, np. 1000 W i 2000 W. Pozwala to dostosować intensywność grzania do potrzeb niższa moc zużywa mniej prądu, ale grzeje wolniej. Jeśli potrzebujesz tylko delikatnego dogrzania, wybór niższego biegu będzie bardziej ekonomiczny.
- Tryb samego nawiewu: Farelka może działać jako zwykły wentylator, rozprowadzając powietrze bez grzania. To przydatne latem lub gdy potrzebujesz jedynie cyrkulacji powietrza, a nie dodatkowego ciepła. W tym trybie zużycie prądu jest minimalne, porównywalne do zwykłego wentylatora.
Farelka a inne sposoby ogrzewania: czy to najlepszy wybór?
Kiedy rozważamy farelkę jako źródło ciepła, warto porównać ją z innymi popularnymi grzejnikami elektrycznymi. Grzejnik olejowy, choć wolniej się nagrzewa, ma tę zaletę, że dłużej utrzymuje ciepło po wyłączeniu, dzięki akumulacji energii w oleju. Farelka natomiast działa niemal natychmiastowo, dając szybki efekt, ale po jej wyłączeniu pomieszczenie równie szybko się wychładza. To sprawia, że farelka jest lepsza do krótkotrwałego, punktowego dogrzewania, a grzejnik olejowy do utrzymania stabilnej temperatury przez dłuższy czas.
Grzejniki konwektorowe działają na podobnej zasadzie co farelki ogrzewają powietrze, które unosi się do góry, a w jego miejsce napływa zimne. Różnica często polega na większej powierzchni grzewczej konwektora, co może przekładać się na nieco bardziej równomierne rozprowadzanie ciepła w pomieszczeniu. Jednak pod względem zużycia prądu, konwektory o tej samej mocy będą pobierać tyle samo energii co farelki. Kluczowa jest tu efektywność przekazywania ciepła do otoczenia.
W dłuższej perspektywie, jeśli szukasz bardziej energooszczędnego rozwiązania do ogrzewania, warto rozważyć klimatyzator z funkcją grzania (pompa ciepła powietrze-powietrze). Mimo wyższej początkowej inwestycji, klimatyzatory są znacznie bardziej efektywne. Potrafią wyprodukować od 3 do 5 razy więcej energii cieplnej, niż zużywają energii elektrycznej, co czyni je znacznie tańszymi w eksploatacji niż farelka, zwłaszcza przy regularnym użytkowaniu.

Jak mądrze korzystać z farelki, by nie przepłacać?
Farelka, mimo swojego wysokiego zużycia prądu, może być użytecznym urządzeniem, jeśli korzystamy z niej z głową. Oto kluczowe zasady, które pomogą Ci nie przepłacać:
- Krótkotrwałe dogrzewanie małych przestrzeni: Farelka najlepiej sprawdza się do szybkiego podniesienia temperatury w małych pomieszczeniach, takich jak łazienka przed kąpielą, mała garderoba czy kącik do pracy. Nie jest to urządzenie do całodobowego ogrzewania.
- Wykorzystaj termostat: Zawsze wybieraj farelkę z termostatem. Ustaw odpowiednią temperaturę i pozwól urządzeniu samodzielnie regulować pracę. To znacząco ograniczy niepotrzebne zużycie prądu.
- Izolacja to podstawa: Upewnij się, że pomieszczenie jest dobrze izolowane. Zamknij drzwi i okna, aby ciepło nie uciekało na zewnątrz.
- Dogrzewaj, nie ogrzewaj: Pamiętaj, że farelka to urządzenie do dogrzewania, a nie do utrzymywania stałej, wysokiej temperatury w całym domu.
Niestety, często popełniamy błędy, które prowadzą do astronomicznych rachunków za prąd. Oto najczęstsze z nich:
- Używanie farelki jako głównego źródła ciepła: To najdroższy możliwy scenariusz. Farelka nie jest przeznaczona do ciągłego ogrzewania dużych powierzchni.
- Brak termostatu lub ignorowanie go: Jeśli farelka nie ma termostatu lub ustawisz go na maksymalną moc i zapomnisz o nim, urządzenie będzie pracować bez przerwy, generując ogromne koszty.
- Pozostawianie włączonej farelki na zbyt długo: Nawet w małym pomieszczeniu, pozostawienie farelki włączonej na wiele godzin, bez kontroli, szybko opróżni Twój portfel.
- Ogrzewanie otwartych przestrzeni: Próba ogrzania farelką dużego salonu z otwartymi drzwiami do innych pomieszczeń to walka z wiatrakami i gwarancja wysokich rachunków.
Podsumowując, farelka może być dobrym rozwiązaniem w konkretnych, krótkotrwałych sytuacjach. Nie powinna być jednak jedynym źródłem ciepła, zwłaszcza w przypadku długotrwałego ogrzewania dużych pomieszczeń. Jej wysoki pobór mocy sprawia, że w takich scenariuszach jest po prostu nieopłacalna. Zawsze warto rozważyć bardziej efektywne alternatywy, jeśli potrzebujesz stałego i ekonomicznego ogrzewania.
Kiedy farelka to dobry, a kiedy zły pomysł?
Z mojego doświadczenia wynika, że farelka, mimo swoich wad, ma swoje miejsce w domowym arsenale grzewczym. Sprawdza się idealnie w kilku scenariuszach:
- Szybkie dogrzewanie łazienki przed kąpielą: Kilkanaście minut pracy farelki sprawi, że wyjście spod prysznica będzie znacznie przyjemniejsze.
- Awaryjne ogrzewanie: W przypadku nagłej awarii głównego systemu grzewczego, farelka może tymczasowo podnieść temperaturę w jednym pomieszczeniu.
- Dogrzewanie małych, rzadko używanych pomieszczeń: Jeśli masz małą spiżarnię, garderobę lub składzik, który potrzebuje sporadycznego podgrzania, farelka będzie wystarczająca.
- Dogrzewanie miejsca pracy: Jeśli pracujesz w chłodnym biurze lub pokoju i potrzebujesz ciepła tylko w swojej bezpośredniej okolicy, farelka ustawiona blisko biurka może być rozwiązaniem.
Jednak istnieją sytuacje, w których zdecydowanie powinieneś rozważyć inne metody ogrzewania, aby nie narazić się na gigantyczne koszty:
- Długotrwałe ogrzewanie całego mieszkania: Farelka nigdy nie powinna być głównym źródłem ciepła w całym domu czy mieszkaniu. Koszty będą horrendalne.
- Ogrzewanie dużych pomieszczeń: Duże salony, otwarte przestrzenie czy korytarze to miejsca, gdzie farelka będzie pracować bez przerwy, próbując ogrzać zbyt dużą kubaturę, co jest skrajnie nieekonomiczne.
- Jako jedyne źródło ciepła w sezonie grzewczym: Jeśli nie masz innego ogrzewania i planujesz polegać wyłącznie na farelce przez całą zimę, przygotuj się na bardzo wysokie rachunki.
- Gdy priorytetem jest efektywność energetyczna: Jeśli zależy Ci na niskich kosztach eksploatacji i ekologii, farelka nie jest najlepszym wyborem. Warto wtedy zainwestować w bardziej efektywne systemy, takie jak pompy ciepła czy nowoczesne grzejniki konwektorowe z programatorami.
