W dzisiejszych czasach router Wi-Fi to niemal stały element każdego domu, pracujący non-stop, by zapewnić nam dostęp do internetu. Wielu z nas zastanawia się jednak, jaki realny wpływ ma on na wysokość rachunków za prąd. W tym artykule w prosty sposób wyjaśnię, ile energii zużywa domowy router, jak obliczyć jego roczny koszt i co najważniejsze pokażę, co możemy zrobić, aby ten koszt był jak najniższy, co jest kluczowe dla domowego budżetu.
Roczny koszt pracy routera to około 100 zł wyjaśniamy, od czego zależy i jak go obliczyć.
- Standardowy router Wi-Fi pobiera od 5 do 15 watów (W) mocy, choć prostsze modele mogą zużywać mniej, a zaawansowane znacznie więcej.
- Przy średnim poborze 10 W i obecnych cenach prądu, roczny koszt pracy routera to około 100 zł.
- Na zużycie energii wpływa wiele czynników, takich jak model urządzenia, typ łącza, intensywność użytkowania sieci oraz aktywne funkcje (np. sieć dla gości, dwa pasma Wi-Fi).
- Wyłączanie routera na noc przynosi niewielkie oszczędności finansowe, rzędu 33 zł rocznie dla modelu 10 W, ale może negatywnie wpływać na żywotność urządzenia.

Ile prądu zużywa router i jak to policzyć?
Zacznijmy od podstaw, czyli od tego, ile faktycznie prądu pobiera nasz router. To kluczowa informacja, która pozwoli nam oszacować jego wpływ na rachunki. Z mojego doświadczenia wynika, że większość domowych routerów mieści się w dość szerokich widełkach, zależnych od ich zaawansowania technologicznego i przeznaczenia.
- Router oszczędny: 3-7 W (proste modele, podstawowe funkcje)
- Router standardowy: 5-15 W (większość popularnych urządzeń domowych)
- Router zaawansowany: ponad 20 W (modele dla graczy, systemy Mesh, routery z wieloma antenami i portami USB)
Teraz, gdy znamy widełki poboru mocy, przejdźmy do konkretów, czyli do obliczeń. To naprawdę proste i każdy może to zrobić samodzielnie, by sprawdzić, ile dokładnie kosztuje go utrzymanie stałego połączenia z internetem.
- Krok 1: Określ dzienny pobór energii. Załóżmy, że nasz router pobiera średnio 10 W. Aby przeliczyć to na kilowatogodziny (kWh) jednostkę, którą znajdziemy na rachunku za prąd musimy pomnożyć moc przez czas pracy. Router pracuje 24 godziny na dobę, więc: 10 W * 24 h = 240 Wh, czyli 0,24 kWh dziennie.
- Krok 2: Oblicz roczne zużycie. Dzienny pobór mnożymy przez liczbę dni w roku: 0,24 kWh/dzień * 365 dni = 87,6 kWh rocznie. To jest ilość energii, którą router zużyje w ciągu całego roku.
- Krok 3: Przelicz na koszt w złotówkach. Przyjmując uśrednioną cenę 1 kWh na poziomie około 1,15 zł (warto sprawdzić aktualną stawkę na swoim rachunku), roczny koszt wyniesie: 87,6 kWh * 1,15 zł/kWh = 100,74 zł. Jak widać, dla standardowego routera jest to około 100 zł rocznie.
Co wpływa na zużycie prądu przez router?
Pobór mocy przez router nie jest stały i zależy od wielu czynników. Z mojego doświadczenia wynika, że te różnice mogą być naprawdę znaczące, co przekłada się na ostateczny koszt eksploatacji. Oto kluczowe elementy, które warto wziąć pod uwagę:
- Model i technologia urządzenia: Nowsze routery, zwłaszcza te wspierające standard Wi-Fi 6 (802.11ax) z funkcjami takimi jak Target Wake Time, często są bardziej energooszczędne. Starsze modele, choć wciąż sprawne, mogą zużywać więcej prądu.
- Typ łącza internetowego: Routery światłowodowe, szczególnie te, które wymagają dodatkowego terminala optycznego (ONT) poza samym routerem, mogą sumarycznie pobierać więcej energii niż prostsze routery do łącz xDSL.
- Intensywność użytkowania sieci: Im więcej urządzeń jest podłączonych do routera i im intensywniej korzystamy z internetu (np. streaming w 4K, granie online, pobieranie dużych plików), tym większe jest obciążenie procesora routera i modułów Wi-Fi, co zwiększa pobór mocy. W trybie spoczynku (idle) zużycie jest znacznie niższe.
- Aktywne funkcje routera: Każda dodatkowa funkcja, którą aktywujemy, ma wpływ na zużycie. Przykłady to: uruchomiona sieć Wi-Fi dla gości, aktywne oba pasma Wi-Fi (2.4 GHz i 5 GHz), włączony serwer VPN, podłączony dysk USB (np. do funkcji serwera plików), czy też aktywny system Mesh.
Czy opłaca się wyłączać router na noc?
To pytanie, które często słyszę. Z perspektywy czysto finansowej, oszczędności z wyłączania routera na noc są, szczerze mówiąc, niewielkie. Dla wspomnianego routera o mocy 10 W, wyłączanego na 8 godzin dziennie, roczna oszczędność wyniesie zaledwie około 33 zł. Nie jest to kwota, która znacząco odciąży nasz domowy budżet.
Co więcej, codzienne wyłączanie i włączanie routera może mieć negatywny wpływ na jego żywotność. Urządzenia elektroniczne, w tym routery, nie lubią częstych cykli termicznych. Każde włączenie to moment, w którym podzespoły nagrzewają się od temperatury pokojowej do temperatury pracy, a wyłączenie to ponowne ostygnięcie. Te ciągłe zmiany temperatury mogą przyspieszać zużycie komponentów, co w efekcie może skrócić czas bezawaryjnej pracy urządzenia. Z mojego punktu widzenia, dla tak niewielkich oszczędności, ryzyko skrócenia życia routera jest nieopłacalne.

Jak zmniejszyć zużycie prądu przez router bez wyłączania go?
Zanim przejdziemy do konkretnych porad, chciałbym podkreślić, że najdokładniejszym sposobem na sprawdzenie faktycznego poboru mocy przez router (i każde inne urządzenie w domu) jest użycie watomierza. To proste urządzenie, które wpina się do gniazdka elektrycznego, a następnie podłącza do niego router. Watomierz pokaże nam realny, bieżący pobór mocy, co jest nieocenione, jeśli chcemy precyzyjnie monitorować zużycie.
Jeśli jednak nie chcemy wyłączać routera na noc, a mimo to zależy nam na zmniejszeniu zużycia energii, istnieje kilka praktycznych sposobów, które mogę polecić:
- Wybór energooszczędnego modelu: Przy zakupie nowego routera zwróćmy uwagę na jego specyfikację energetyczną. Nowoczesne urządzenia, zwłaszcza te ze standardem Wi-Fi 6, często są projektowane z myślą o większej efektywności energetycznej.
- Skonfigurowanie harmonogramu działania Wi-Fi: Wiele routerów oferuje funkcję harmonogramu, która pozwala automatycznie wyłączyć sieć Wi-Fi w określonych godzinach, np. w nocy, gdy nikt nie korzysta z internetu. Sam router pozostaje włączony, ale moduły radiowe, które zużywają najwięcej energii, są dezaktywowane.
- Wyłączenie nieużywanych pasm Wi-Fi: Jeśli nie korzystamy z pasma 5 GHz (np. nasze urządzenia są starsze i obsługują tylko 2.4 GHz), możemy je wyłączyć w ustawieniach routera. Aktywne pasma to większy pobór mocy.
- Dezaktywacja zbędnych funkcji: Jeśli nie korzystamy z sieci Wi-Fi dla gości, serwera VPN, funkcji udostępniania plików przez USB czy innych zaawansowanych opcji, warto je wyłączyć w panelu administracyjnym routera. Każda aktywna funkcja to dodatkowe obciążenie dla urządzenia i większe zużycie prądu.
Przeczytaj również: PGE: Co ile rachunek za prąd? Zrozum cykl, kontroluj wydatki
Router w domowym budżecie czy tu warto szukać oszczędności?
Jak już wspomniałem, roczny koszt pracy routera to zazwyczaj od 50 do 200 zł, w zależności od modelu i intensywności użytkowania. Jest to kwota, która w skali całego domowego budżetu nie wydaje się astronomiczna. Warto jednak spojrzeć na to szerzej i zastanowić się, gdzie w naszym domu kryją się znacznie więksi "pożeracze" prądu, które pracują non-stop lub w trybie czuwania.
| Urządzenie | Szacunkowy roczny koszt |
|---|---|
| Router Wi-Fi (standardowy) | 50-150 zł |
| Stara lodówka (klasa energetyczna A lub niższa) | 300-500+ zł |
| Dekoder TV (w trybie czuwania 24/7) | 50-150 zł |
| Telewizor (w trybie czuwania) | 20-80 zł |
| Komputer stacjonarny (często włączony) | 300-800+ zł |
| Ładowarki pozostawione w gniazdku (tzw. "standby") | Kilka do kilkunastu złotych |
Patrząc na tę tabelę, staje się jasne, że choć oszczędności na routerze są możliwe, to prawdziwe pole do popisu w kwestii redukcji rachunków za prąd często leży gdzie indziej. Wymiana starej lodówki na nową, energooszczędną, czy konsekwentne wyłączanie z prądu dekoderów i telewizorów, gdy z nich nie korzystamy, przyniesie znacznie większe korzyści finansowe niż obsesyjne wyłączanie routera. Warto mieć to na uwadze, planując domowy budżet i szukając realnych oszczędności.
